We are the Czempiń

Teatralne Targowisko
30 lipca 2016

Maski, girlandy, rekwizyty, efektowne przebrania, aktorzy, a nawet żywa rzeźba ­- takie atrakcje pojawiły się 30 lipca na czempińskim Nowym Targu. Teatr na sprzedaż? Po ile? Za darmo! Promocja była, wyjątkowo korzystna: Promocja teatru! Tak właśnie obchodziliśmy w Czempiniu dzień teatru pod hasłem "Teatralny Czempiń".

 

Najpierw od godziny 15 odbywały się warsztaty dla dzieci, podczas których przedmioty codziennego użytku zyskały nowe, zaskakujące wcielenia. Każdy mógł na przykład przygotować pacynkę z kolorowych skarpetek czy kukiełkę z drewnianych łyżek. Na innym stanowisku dzieci mogły się przekonać, że papier służy nie tylko do pisania, ale można z niego wykonać również pacynki. Przy kolejnym stoisku na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że ktoś sprzedaje przypadkowe używane przedmioty. Pchli targ? Skądże znowu! To improwizacje teatralne. Uczestnicy warsztatu, podczas wspólnego opowiadania historii, ogrywali ją używając rekwizytów na różne, zaskakujące często sposoby. I tak np. garnek posłużył za perkusję, kapelusz czy pufę, skakanka stała się groźnym wężem, a za chwilę słuchawkami lekarskimi. Duże zainteresowanie i ekscytację wzbudziła tak zwana "żywa rzeźba", czyli ucharakteryzowana aktorka, zastygająca w coraz to innej pozie, do złudzenia przypominająca laleczkę porcelanową.

 

Po warsztatach, na symbolicznej scenie pod namiotem Centrum Kultury, wystąpili uczestnicy letnich warsztatów teatralnych, które odbywały się w CK. Grupa zaprezentowała efekty dwutygodniowej pracy - przedstawienie pod tytułem "Tele wizja lokalna". Po występie początkujących aktorów wystąpił Teatr Łata, zapraszając wszystkie dzieci na "Podróż dookoła świata". W programie animacyjno-teatralnym aktorzy zafundowali najmłodszym moc atrakcji scenicznych. Każdy mógł wcielić się w mima, spróbować swoich sił w zabawie przechodzenia pod poprzeczką, a także odbijać olbrzymi balon na sznurku.

 

Teatralny Czempiń zwieńczył spektakl "Fin Amor - miłość dworna".  O 21:00 Teatr Ewolucji Cienia oczarował starszą widownię historią miłosną inspirowaną losami literackich kochanków: Tristana i Izoldy oraz Lancelota i Ginewry. Historia miłości damy i średniowiecznego rycerza, który musiał przejść niełatwą drogę, aby zasłużyć na względy swej wybranki, została opowiedziana w sposób widowiskowy. Szczudła, ogień, piękna muzyka, ekspresyjne układy choreograficzne i efektowna scenografia pozostaną na długo w pamięci.

 

Eviva l'arte!

 

 

W. Szymkowiak