We are the Czempiń

"Kszyk" na dobrej drodze
19 listopada 2016

Droga do celu nie była prosta... ba! Była kręta i wyboista. Czasu było mało, prób niewiele i w ostatniej chwili trzeba było zmienić jednego aktora. Był moment rezygnacji, ale na szczęście nie stanęła im na drodze i podjęli wyzwanie, swoją drogą - drogo wysiłku i czasu ich to kosztowało. Ale warto było!

 

Grupa teatralna "Kszyk" działająca przy Czempińskim Ośrodku Kultury w ramach zajęć "Rób sceny bez tremy" wzięła udział w pierwszej edycji Festiwalu "TEATR NA DOBREJ DRODZE", która odbyła się 19-20 listopada w Kwilczu. Jej skład podczas festiwalu tworzyli: Joanna Krychowska, Aleksandra Krychowska, Weronika Haremza, Zuzanna Ratajszczak, Piotr Jędroszkowiak i Patryk Wojciechowski. Wszyscy młodzi, dzielący czas pomiędzy próby i obowiązki szkolne. A zadanie było tym trudniejsze, że grupa sięgnęła po ambitny repertuar - sztukę rumuńskiego dramaturga Eugene Ionesco, jednego z najważniejszych przedstawicieli teatru absurdu. Sztuka Ionesco nosi tytuł "Kubuś, czyli uległość". Uwspółcześniona i adaptowana przez "Kszyk" do rodzimych realiów uzyskała tytuł "Kubuś, czyli...".

 

Festiwalowe jury w składzie Małgorzata Binkowska, Ula Kijak, Michał Kruk i Oleh Nesterov doceniło kreatywność grupy i przyznało jej III miejsce! "Bardzo Wam kibicuję, fajnie że wybraliście Ionesco i bardzo dobrze, że pojawiły się elementy współczesności" - powiedziała grupie jurorka Ula Kijak.

 

III miejsce to, jak na absolutnych debiutantów, wielki sukces. Tym większy, że podczas festiwalu mierzyli się z dużo bardziej doświadczonymi grupami teatralnymi oraz reżyserami, którzy święcili niejeden festiwalowy triumf. Festiwal wygrała grupa "Przystanek Teatr" z Suchego Lasu za spektakl "Baśnie Andersena". II miejsce zajął teatr szkolny "Powsinogi ze Strzyżewa" za spektakl "Najlepiej w domu". Grupa "Kszyk" twierdzi, że III miejsce na festiwalu w Kwilczu nie jest jej ostatnim słowem i jeszcze narobią kSZyku!

 

 

W. Szymkowiak